Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strach. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 listopada 2014

Dracula

Horror, popularny gatunek filmowy i literacki, który nawiązuje do powieści grozy i wykorzystuje zwłaszcza motyw wampira, np. Dracula Francisa Forda


Film zaczyna się w XV wieku, kiedy to wołoski książę Vlad (Oldman) wyrusza na wojnę, aby bronić chrześcijan przed najazdem Turków. W swoim zamku zostawia ukochaną Elizabettę (Ryder). Vlad wychodzi zwycięsko z wojny, zanim jednak powraca do siebie, podstępni wrogowie wysyłają do jego ukochanej wiadomość, że książę nie żyje. Zrozpaczona Elizabetta nie mogąc pogodzić się z jego śmiercią, skacze do rzeki. Kiedy Vlad przybywa do domu, dowiaduje się, że kapłani nie mają zamiaru pochować księżniczki, gdyż odebrała sobie życie. Wściekły książę niszczy kaplicę, wyrzeka się Boga i obiecuje dokonać zemsty przy użyciu złych sił.

Przenosimy się do XIX wieku. Młody prawnik, Jonathan Harker (Reeves) dostaje zlecenie - ma zastąpić kolegę po fachu, Renfielda (Waits), który po powrocie z Rumunii został zamknięty w mrocznym zakładzie dla obłąkanych. Harker żegna się ze swoją ukochaną, Miną, która na ten czas zamieszka u swojej przyjaciółki, Lucy (Frost). Dziewczyna jest trochę zawiedziona, że kolejny raz muszą przekładać ślub.

Harker przybywa do zamku hrabiego, lekko zdezorientowany niesamowitymi zjawiskami, które widział po drodze. Gospodarz również sprawia dziwne wrażenie, ale w końcu podpisuje akt zakupu kilku terenów w Anglii. Podczas rozmowy z prawnikiem, hrabia dostrzega zdjęcie Miny i rozpoznaje w niej swoją ukochaną sprzed wieków. Postanawia szybko zadziałać i zmusza Jonathana do zostania w zamku na miesiąc. Ten po spotkaniu z wampirzycami już nie ma wątpliwości, że miły klient jest potworem, nie może jednak się wydostać z jego siedziby. Dracula organizuje sobie wyprawę do Anglii, po drodze mordując całą załogę statku przybiera ciało młodego i przystojnego mężczyzny. W Londynie spotyka na ulicy Minę.
Frankenstein (ang. Frankenstein; or, The Modern Prometheus − Frankenstein, czyli współczesny Prometeusz) − powieść angielskiej pisarki i poetki okresu romantyzmu Mary Shelley z 1818 roku. Pisarz SF Brian Aldiss uważa Frankensteina za pierwszą powieść SF lub przynajmniej zapowiedź tego gatunku.


Powieść doczekała się wielu przeróbek i adaptacji filmowych, których większość zniekształcała lub spłycała pierwowzór. Pierwsza ekranizacja powstała w 1910, najsłynniejsza – w 1931, a jedna z najbardziej udanych i wiernych oryginałowi – w 1994. Powieść Mary Shelley nie jest bowiem, jak filmowe produkcje hollywoodzkie, prostym dziełem obliczonym na efekt grozy. Wymowa powieści obraca się wokół dylematu moralnego równania się człowieka z Bogiem-stwórcą, kwestią prawa stwórcy do decydowania o losach stworzonej przez siebie istoty oraz zasadniczego tematu: odrzucenia stwora przez ludzi, gdyż dla nikogo nie liczyła się jego bezinteresowność i dobre serce, a to ludzki strach, odraza i obrzydzenie uczyniły z niego prawdziwego potwora.


Akcja powieści rozgrywa się pod koniec XVIII w. w Europie Zachodniej (głównie w Szwajcarii − Genewie i Lucernie) i na Oceanie Arktycznym. Jest to tragiczna historia naukowca-filozofa Wiktora Frankensteina usiłującego rozwikłać zagadkę śmierci. Efektem jego wieloletnich poszukiwań i badań naukowych jest odkrycie możliwości przywracania życia zmarłym, a nawet stworzenie idealnego człowieka. Jego eksperyment kończy się tragicznie − w miejsce ideału powstaje monstrum, wprawdzie inteligentne i wykazujące ludzkie odruchy, jednak nie potrafiące się odnaleźć w otaczającej rzeczywistości (ze względu na jego wygląd ludzie się go boją i uciekają albo go atakują). Stwór, podążając i prześladując swojego stwórcę w imię zemsty, doprowadza w końcu do śmierci najbliższych Frankensteina i jego samego.

W hollywoodzkiej adaptacji z 1994 roku, Kenneth'a Branagh'a została oceniona jako jedna z lepszych. Ukazuje ona zagrożenia i postawy ludzi w obliczu możliwości panowania nad życiem. Nawiązuje ona w ten sposób do romantycznych odniesień do ludowych opowieści. W tamtych czasach bano się powstania z grobów zmarłych, a co dopiero jeżeli to ludzie mogli by ich budzić ?